• Czwartek, 12 Grudzień 2019

Jaka dieta na potencję okaże się najskuteczniejsza?

Czy na problemy z erekcją wpływ może mieć to, jak się odżywiamy? Zarówno lekarze, jak i dietetycy nie mają co do tego żadnych wątpliwości. Ich zdaniem zaburzenia erekcji często są konsekwencją diety ubogiej w niektóre składniki mineralne takie, jak choćby cynk i żelazo. Uważają też, że winna może być dieta niewłaściwie skomponowana. Co zatem powinniśmy jeść, jeśli zależy nam na tym, aby w sypialni zawsze stawać na wysokości zadania?

Zacznij od cynku

Lista zaleceń kierowanych do mężczyzn zmagających się z problemami z potencją nie jest krótka. Bez względu na to, kto wypowiada się na temat diety na potencję, niemal zawsze możemy usłyszeć, że jej podstawę powinien stanowić cynk. Bardzo często wzwód nie pojawia się dlatego, że w męskim organizmie testosteron nie jest obecny we właściwych ilościach. W sprzedaży trudno o cudowny lek, który byłby to w stanie zmienić, terapia hormonalna jest zaś skomplikowana i może wiązać się ze skutkami ubocznymi. Może jednak okazać, że niedobór testosteronu wiąże się z dietą ubogą w cynk. Jeśli chcemy przekonać się o tym, czy dzieje się tak także w naszym przypadku, wzbogaćmy dietę o ciemne pieczywo, kaszę gryczaną, jaja, orzechy, otręby, owoce morza, a także o chude mięso.

W poszukiwaniu argininy

O cynku i jego roli w organizmie słyszał niemal każdy. Arginina jest jednak aminokwasem znanym jedynie w pewnych kręgach. Nazwa ta z pewnością nie jest obca sportowcom i osobom, które chętnie odwiedzają siłownię, okazuje się jednak, że także panowie szukający diety na potencję powinni ją sobie przyswoić. Arginina występuje w organizmie człowieka w naturalny sposób, im jednak jesteśmy starsi, tym jej ilości są mniejsze. Nic więc dziwnego, że w pewnym momencie ten cenny składnik, który syntezuje tlenek azotu, musi być dostarczany z zewnątrz. Z pewnością znajdziemy go zarówno w drobiu, jak i w czerwonym mięsie. Arginina jest też obecna w makrelach, owocach morza, orzechach, szpinaku, a także w nasionach słonecznika oraz sezamu.

Zerwij z tłuszczami nasyconymi

Męska dieta bez tłuszczów zawsze sprawia wrażenie niekompletnej, nie dziwi więc to, że panowie niechętnie rezygnują z tego jej składnika. Nie oznacza to jednak, że wszystkie tłuszcze są tak samo potrzebne męskiemu organizmowi. Gdy w grę wchodzą tłuszcze nasycone spożywane w dużych ilościach, a także kwasy tłuszczowe trans, ich dostarczanie może przynieść wiele skutków ubocznych. Ich obecność w diecie grozi problemem z utrzymaniem wagi, a także problemami z erekcją, im więc szybciej uświadomimy sobie, jak bardzo są niebezpieczne, tym lepiej dla nas.

Niestety, lista produktów, które trzeba przynajmniej ograniczyć, wcale nie jest krótka. To nie tylko słodycze, ale również frytki i inne przykłady żywności wysoko przetworzonej. Nie pomogą nam też margaryna i olej palmowy. Początkowo rozstanie się z nimi może wydawać się nam trudne, pamiętajmy jednak, że prowadzą one nie tylko do problemów z erekcją, ale i do tak poważnych chorób, jak choćby cukrzyca. W zamian możemy sięgać po olej lniany i rzepakowy, ryby i owoce morza, a także po smaczne orzechy włoskie.